Usługi
Monitoring IT 24/7
Najtańsza awaria to ta, która nie zdążyła się wydarzyć. Monitoring nie jest dodatkiem do obsługi IT — to warstwa, która sprawia, że cała reszta działa w trybie zapobiegania, a nie gaszenia pożarów.
Co obserwujemy
Dostępność
Serwery, usługi, łącza, urządzenia sieciowe. Czy odpowiadają i jak szybko — mierzone stale, a nie wtedy, gdy ktoś się poskarży.
Zasoby
Miejsce na dyskach, pamięć, obciążenie procesorów. Kończące się miejsce na dysku jest przewidywalne z wielodniowym wyprzedzeniem, a mimo to regularnie zatrzymuje firmy.
Stan sprzętu
Dyski zgłaszające błędy, zasilacze, temperatura, stan macierzy. Dysk zwykle ostrzega, zanim odmówi współpracy — pod warunkiem, że ktoś słucha.
Kopie zapasowe
Czy zadania się wykonały i czy objęły to, co miały. Cicho niedziałający backup to jedno z najgroźniejszych zaniedbań.
Bezpieczeństwo
Nietypowe logowania, alerty z ochrony endpoint, podejrzana aktywność. Sygnały trafiają w to samo miejsce co awarie — patrz cyberbezpieczeństwo.
Aktualizacje
Które systemy odstają od aktualnych wersji i o ile. Podstawa higieny, którą najłatwiej zaniedbać niepostrzeżenie.
Co się dzieje po wykryciu problemu
- Alert. System rozpoznaje odchylenie od normy — nie tylko awarię, także trend prowadzący do awarii.
- Klasyfikacja. Czy to zatrzymuje firmę, czy jest sygnałem do zaplanowania prac. Od tego zależy, czy budzimy kogoś w nocy.
- Eskalacja. Zgłoszenia krytyczne trafiają do dyżurnego inżyniera — o każdej porze, z reakcją nawet w 15 minut.
- Działanie i wnioski. Usunięcie przyczyny, nie tylko objawu — oraz wpis do historii, żeby powracający problem był widoczny jako powracający.
Monitoring bez dyżuru to tylko wykres. Systemy monitorujące są tanie i łatwe do wdrożenia; wartość powstaje dopiero wtedy, gdy po drugiej stronie alertu jest ktoś, kto ma obowiązek zareagować. Dlatego monitoring sprzedajemy wyłącznie razem z obsługą, a nie jako samodzielny produkt.
Raportowanie
Regularnie przekazujemy podsumowanie: dostępność w okresie, zdarzenia i sposób ich obsługi, elementy wymagające decyzji lub wydatku. Chodzi o to, żeby stan IT dało się ocenić bez znajomości technikaliów — i żeby wnioski trafiały na planowanie budżetu, a nie dopiero na rozmowę po awarii. Dla klientów Core Partner te dane są podstawą przeglądów w ramach doradztwa vCIO.
Najczęściej zadawane pytania
Masz pytania? Mamy odpowiedzi
Czy monitoring wymaga instalacji czegoś na naszych serwerach?
Zwykle tak — lekkiego agenta zbierającego dane o stanie systemu. Nie zbiera on treści dokumentów ani poczty; interesuje nas stan i wydajność, a nie zawartość. Zakres danych ustalamy przed wdrożeniem.
Czy dostajemy dostęp do podglądu?
Tak, na życzenie udostępniamy wgląd w stan monitorowanych elementów. W praktyce większość klientów woli okresowy raport, bo interesuje ich wniosek, a nie wykres.
Co jeśli awaria wystąpi po stronie dostawcy internetu lub chmury?
Monitoring i tak ją wykryje i zaklasyfikuje. Nie naprawimy cudzej infrastruktury, ale zwykle wiemy o problemie zanim zgłoszą go użytkownicy, prowadzimy zgłoszenie u dostawcy i uruchamiamy rozwiązanie zastępcze, jeśli takie zostało przewidziane.
Zacznij dziś
Sprawdź, ile kosztuje spokój o IT w Twojej firmie
- Konsultacja bez zobowiązań
- Wstępna wycena w 24 godziny